Jak dobrze napisać post reklamowy?

jak napisać post reklamowy

Nie wiesz, jak napisać post reklamowy… i tego nie robisz. A być może nie doceniasz wartości, jaką mogą przynieść do Twojego biznesu zrozumiałe komunikaty, które komunikują wartość, jaką wnosisz na rynek? Błąd! W tym czasie Twoja konkurencja przygotowuje bardziej lub mniej doskonałe posty, ale jest o krok dalej, bo testuje je na potencjalnych klientach.

Od czego zacząć?

Tworząc własny post reklamowy, skup się na odbiorcach. Aby osiągnąć sukces, pisz dla nich, a nie dla siebie. Twoja wiedza jest ogromna, w końcu wiesz, czym się zajmujesz. Postaw się w roli Twojego klienta, który nic nie wie o Twojej ofercie. Co mogłoby przyciągnąć jego uwagę, w czym mógłby zobaczyć dla siebie wartość? Jaki problem chciałby rozwiązać współpracując z Tobą?

Ustal, co chcesz przekazać tym, co oferujesz i jaki cel chcesz uzyskać. Określ dokładnie, jakie korzyści zyska Twój potencjalny klient. I pomyśl, co Ty chcesz osiągnąć: sprzedać i zarobić; zainteresować jakimś wydarzeniem, które organizujesz itd.

Nie pisz do wszystkich, tylko do tych, którym może być potrzebny Twój produkt/usługa. Pomyśl, jaki problem pomagasz im rozwiązać, i w jaki sposób. Aby ułatwić sobie to zadanie skorzystaj z modelu marketingowego „cecha, zaleta, korzyść”.

Najpierw wymień cechy swojego produktu/usługi, np. jego właściwości fizyczne, sposób dostarczenia, wykonania itp. Następnie podkreśl zalety, które wynikają z cech produktu/usługi.

Wyjaśnij, dlaczego są ważne i przydatne dla klienta. A na końcu skup się na najważniejszym, czyli na korzyści dla klienta. Odpowiedz na pytanie: „Jakie korzyści wynikają dla klienta z wymienionych przez Ciebie zalet?”. To właśnie korzyści decydują o podjęciu decyzji zakupowej.

Jeśli lubisz bardziej zaawansowane metody, to możesz również delikatnie wspomnieć klientowi o tym, co straci, nie podejmując decyzji o współpracy z Tobą. Po prostu zostanie z tym problemem, który chce rozwiązać. Nie bój się o tym wspominać, bo jako ekspert masz prawo mówić o tym, bo to również pokazuje Twój poziom. Jeśli dobrze myślę, to sam wolałbyś usłyszeć, co robisz źle, żeby jeszcze mocniej poczuć, że możesz zrobić to dobrze i czerpać z tego korzyść, prawda?

Ale bez właściwego wezwania do działania, czyli zachęty do zakupu, na tym etapie Twoja droga z potencjalnym klientem może się rozejść. Rozpal w nim pragnienie nabycia tego, co oferujesz. Pokaż mu, co może zyskać, jeśli kupi od Ciebie produkt/usługę i co może stracić, jeśli się na to nie zdecyduje. Czasem świadomość straty potencjalnych korzyści może być świetnym czynnikiem wyzwalającym działanie.

W Polsce dużo bardziej boimy się coś stracić, niż chcemy coś zyskać. Tym się różnimy np. od Amerykanów i dlatego metody ze Stanów bardzo często nie działają w Polsce.

Testuj, testuj… jeszcze raz testuj

Jeśli uznasz, że Twój tekst jest już kompletny, poproś kogoś, żeby był Twoim testerem i przeczytał Twój post sprzedażowy. Zapytaj, czy rozumie, o co w nim chodzi, czy coś jest dla niego niejasne. Najlepiej jeśli będzie to osoba, która nie zna się na tym, czym się zajmujesz. Dzięki temu może Ci wskazać to, co dla laika w Twojej dziedzinie jest niezrozumiałe lub mało istotne.

Pamiętaj, że piszesz post reklamowy dla Twojego potencjalnego klienta, a nie dla ludzi z branży, którzy mają taką wiedzę jak Ty ( albo tak im się wydaje, że mają!).

Nawet jeśli coś wydaje Ci się zbyt oczywiste i niegodne uwagi, to wejdź w buty Twojego odbiorcy i zastanów się, czy to jest właśnie taka informacja, którą chciałbyś dostać. Czy to jest coś, co przekonałoby Cię do zakupu. Nie musisz się wznosić na wyżyny elokwencji, pisz prostym i zrozumiałym językiem, takim, jakim posługują się Twoi potencjalni klienci. Niech odbiorca będzie dla Ciebie najważniejszy!

Bartosz Mańkowski
administrator
Tworzę strategie marketingu w internecie i pomagam je wdrażać. Waliduję biznesy i pozyskuję klientów. Wykorzystuję treści, które generują efekty, media społecznościowe oraz technologię, która pomaga mi wyświetlać komunikaty właściwym osobom. Jeśli coś da się zautomatyzować to automatyzuję. Pochodzę z Wielkopolski więc potrafię dysponować budżetem. Jeśli chcesz pozyskać więcej klientów, lub zbudować firmę, to chętnie Ci pomogę!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X