Jak powinien sprzedawać profesjonalista aby nie stracić wizerunku eksperta?

jak sprzedawać aby nie stracić wizerunku eksperta


Na potrzeby tego postu omówię kilka zagadnień związanych z byciem ekspertem oraz ze społecznym obrazem profesjonalisty. Zarówno moi, jak i Twoi klienci są coraz bardziej świadomi zatem nie trzeba już do nich sprzedawać wykorzystując perswazyjne techniki. Szczęśliwie doczekaliśmy tego momentu, gdzie klienci zaczęli być świadomi i wielu z nich wie czego potrzebujesz, albo chociaż co chce zmienić.

Kim tak naprawdę jest ekspert?

Ekspert to osoba posiadająca ponadprzeciętne kompetencje w swoim zawodzie. Zazwyczaj rozpoznawalny dla grona większego, niż rodzina czy obecni klienci. Cieszący się poważaniem w swojej branży i mający rozwiązania na wiele problemów, z którymi stykają się jego klienci. Ostatnio termin “ekspert” mocno traci na swojej randze, ponieważ każdego dnia powstają dziesiątki ekspertów, którzy samych siebie tak nazywają. Dla mnie ekspert to ktoś, kogo nazywają w ten sposób klienci i branża oraz osoba, do której klienci ustawiają się w kolejce. Jak do dobrego fryzjera czy mechanika. Czy chciałbyś być ekspertem według tej definicji? Czytaj dalej.

Czy ekspertowi wypada sprzedawać?

To jedno z podstawowych pytań, które warto sobie zadać. Moim zdaniem ekspertowi nie wypada – ekspert musi sprzedawać. Ale powinien robić to w nieco inny sposób niż agent ubezpieczeniowy czy przedstawiciel medyczny. W dzisiejszych czasach najlepszym sposobem budowania marki i pozyskiwania klientów dla profesjonalistów jest edukowanie klientów. Prowadzenie bloga, kanały na YT czy wartościowego profilu na Facebooku.

Tylko jak zamieniać społeczność w klientów?

Jest na to kilka skutecznych sposobów.  Nie można pisać do ludzi “jestem ekspertem i chciałem Ci zaoferować moje usługi”. Jednak większość ekspertów tak się właśnie komunikuje.

Ja sam kiedyś usłyszałem o sobie, że marketingowiec ze mnie żaden, ale za to świetny sprzedawca… i wtedy zacząłem się nad tym zastanawiać. Stworzyłem moją autorską metodę pozyskiwania klientów i nazwałem ją Strategią Facebookowego Przyjaciela.

Od tego czasu pomogła mi zarobić kilka złotych.

 

 

Ta strategia składa się z konkretnych elementów, dzięki którym już nigdy nie wpadłem w postrzeganie jako “nachalnego sprzedawcy” choć wiele razy słyszałem, że wyskakuję nawet z lodówki ( tak się w mojej branży mówi, jak kogoś dużo w mediach społecznościowych).

Ta strategia składa się z autorskich sposobów na:

  • jak określać gdzie są nasi klienci i czego potrzebują

  • jak wyszukiwać tematy na posty

  • jak pisać posty na bloga

  • jak pisać posty na facebooka

  • jak tworzyć grafikę do postów

  • jak ocieplać zimny kontakt, a następnie docierać do niego z takim komunikatem, że złoży zapytanie ofertowe.

Od czasu kiedy stosuję tą technikę czytam wiele pozytywnych komentarzy i wiadomości prywatnych, w których klienci piszą do mnie jak do swojego Przyjaciela “dziękuję za Twoją pomoc” i z przyjemnością udzielają mi rekomendacji.

W ten sposób prowadzę również kampanię dla mojego kursu, w którym uczę tej konkretnej strategii. W 4 dni przy zaangażowaniu budżetu poniżej 100pln wygenerowałem 8.440 pln na start mojej nowej strony internetowej i mojego pierwszego kursu online.

 

 

Jeśli doczytałeś do tego miejsca i chciałbyś dowiedzieć się więcej o tej technice, to przygotowałem dla Ciebie darmowy materiał, który możesz pobrać i zacząć wdrażać od już.  Jesteś gotowy?

KLIKNIJ TUTAJ I POBIERZ STRATEGIĘ FACEBOOKOWEGO PRZYJACIELA

Bartosz Mańkowski
administrator
Tworzę strategie marketingu w internecie i pomagam je wdrażać. Waliduję biznesy i pozyskuję klientów. Wykorzystuję treści, które generują efekty, media społecznościowe oraz technologię, która pomaga mi wyświetlać komunikaty właściwym osobom. Jeśli coś da się zautomatyzować to automatyzuję. Pochodzę z Wielkopolski więc potrafię dysponować budżetem. Jeśli chcesz pozyskać więcej klientów, lub zbudować firmę, to chętnie Ci pomogę!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X